Czy Facebook osiągnął kres swojej popularności?

Kilka lat temu służył (nam) do wszystkiego. Zamieszczaliśmy zdjęcia, statusy, które mówiły o naszych odczuciach, sukcesach. Komentowaliśmy statusy innych, ale także wydarzenia różnego rodzaju. Wrzucaliśmy linki z tym, co nam się „spodobało” w Internecie. Nasz profil był wszystkim. Właśnie był wszystkim! Bo nikt wówczas nie słyszał o Instagramie, Twitterze czy Pinterest. Dziś korzystamy z kilku serwisów Social Media na raz. Zdjęcia wrzucamy na Instagram. Notabene jakiś czas temu Facebook kupił ten serwis. Nasze emocje przekazujemy za pomocą Twittera. Często integrujemy konto na Twitterze z kontem na FB. Chociaż „prawdziwi” miłośnicy Twittera powiedzą, że nie wolno integrować swojego konta z Facebookiem. Natomiast ciekawe linki umieszczamy według odpowiednich kategorii na Pinterest. Pamiętam jak 4 lata temu mogłem na Facebooku sprawdzić (bardzo szybko), jakie linki zamieściłem, dziś konia z rzędem temu, kto w ciągu kilku sekund sprawdzi to.
Pinterest Instagram TwitterFakt gdyby Instagram, Twitter, Pinterest nie dały możliwości integracji z Facebook nie zdobywałyby tak szybko popularności. Jednak to nie wszystko. Żeby oglądać czyjeś zdjęcia, czytać poglądy, albo przeglądać rzeczy, które mu się spodobały w Internecie. Nie musimy go znać. Ponieważ w tych SM obserwujemy konta. Nie mamy znajomych. Jednak czasami na początku naszej przygody z tymi 3 serwisami społecznościowymi obserwujemy najpierw naszych znajomych z FB, a dopiero później te osoby, które nas zaciekawiły. Szczególnie bardzo szybko zaczynamy obserwować celebrytów, ekspertów, specjalistów. Często obserwujemy osoby z zagranicy, szczególnie w przypadku Instagram czy Pinterest.
Facebook Home Sony SocialifeCo to oznacza dla Facebooka? To, że bezpośrednio rzadziej będziemy zamieszczać ważne informacje na Facebooku. Tak samo w przypadku zdjęć. Jednak Facebook ma jedną jak na razie niezagrożoną funkcję to wiadomości. W dodatku Facebook w urządzeniach mobilnych „postanowił” ograniczyć liczbę wejść na swój serwis. Rozdzielając wiadomości od Facebooka. Zmuszając wiele osób do instalacji Facebook Messenger. Z drugiej strony stworzył aplikację Facebook Home. Można ją uznać za rozwinięcie Sociallife od Sony. Niektórzy uznają, że Facebook poszedł krok dalej. Ponieważ aplikacja Home po zainstalowaniu staje się głównym ekranem naszego telefonu. Jednak nie stanowią dla siebie konkurencji, ponieważ jedną można zainstalować wyłącznie na telefonach od Samsunga, HTC oraz Nexus, a drugą tylko na urządzeniach mobilnych od Sony. Prawdopodobnie te wszystkie fakty oznaczają, że Facebook będzie się starać utrzymać obecny zasięg.