Blogerzy twarzami reklam

Kilka lat temu nikt by nie wpadł na pomysł, że bloger może być twarzą kampanii reklamowej. Ale to wszystko się zmieniło odkąd Katarzyna Tusk stworzyła blog o nazwie Make Life Easier. Od tego czasu reklamodawcy, dziennikarze, producenci zaczęli się liczyć z poglądami, opiniami blogerów. I to nie tylko tych z pierwszych stron.
Mało tego, że to on będzie ekspertem dla klienta, a klient będzie podejmować decyzje o zakupie na podstawie opinii blogera. W dodatku, blogerzy kreują dziś trendy, recenzują nowe produkty. Czasami ich opinie decydują także o życiu lub śmierci danego produktu, kreują również kampanie reklamowe. Jak pisze Paula Jagodzińska „Od pewnego czasu blogerzy modowi nie są już tylko osobami, pokazującymi swój styl w Internecie. Zostają zapraszani na pokazy, eventy modowe, wyjazdy, konferencje. Stają się osobami publicznymi – muszą się, więc liczyć ze spotykaną na każdym kroku krytyką. Kilka z nich zajmuje czołowe miejsca obok celebrytów czy nawet aktorów. Wiele z nich proszonych jest o udzielanie warsztatów, porad dotyczących ubioru/stylizacji.”
Od prawie dwóch lat Factory Outlet prowadzi kampanię reklamową pod tytułem Manifest Your Style. Jednym z elementów kampanii jest właśnie blog, a co z tego wynika także blogerzy.  I to oni mówią o modzie, o rzeczach, które warto kupić, które są modne, o nadchodzących trendach. Kampania pod tytułem Manifest Your Style z wykorzystaniem blogerów była tak zmasowana, że nawet osoby, które nie korzystają z internetu wiedziały o tym, dzięki billboardom ze zdjęciami blogerów.

Zdjęcie pochodzi z Manifest Your Style
Zdjęcie pochodzi z Manifest Your Style

Kampania świetnie wpasowała się w trend „modowych blogerów”, nie angażowała jednak żadnej znanej modowej blogerki.

Zdjęcie pochodzi z Restauracja Dworcowa
Zdjęcie pochodzi z Restauracja Dworcowa

Ale moda to nie wszystko w marketingu, jedzenie jest tak samo ważne. Więc skoro mamy modowe blogi, to tak samo mamy kulinarne blogi. Kilka dni temu rozpoczęła się kampania Blogerzy polecają. Jest to kampania jednej z krakowskich restauracji, która postanowiła wprowadzić do swojej oferty menu stworzone, przez blogerów, którzy kryją się pod nazwami: Trochę Inna Cukiernia, Yummy Lifestyle, Just My Delicious, Ziołowy Zakątek, Book me a cookie. Pewnie większość z nas pomyśli, że pod tymi pięcioma nazwami, kryją się profile kucharzy, którzy posiadają, co najmniej po kilkanaście tysięcy like`ów na Facebooku. Otóż nie, profile te mają od 1200 do 4000 fanów na FB. Więc, ich właściciele nie są żadnymi guru marketingowymi, ani blogerami, którzy gotują, aby żyć. Są za to kucharzami, którzy dzielą się swoją pasją z innymi za pomocą Facebooka oraz swoich stron www. Teraz ich przepisy trafiły również do restauracji.
Pomysł kampanii „Blogerzy polecają” jest odważny, ponieważ restauracja oddała swoje menu pasjonatom gotowania, który każdy z nich ma swoje specyficzne, wyszukane przepisy.  Jednakże ma ogromną szansą na odniesienie sukcesu. Bo przecież każdy z nas lubi jeść to, co wymyślił w domu, a właśnie takie niebanalne propozycje trafiły do menu Restauracja Dworcowa.